Nie wiem jak Wy, ale ja już czuję wiosnę w powietrzu, moje pierwsze kwiaty w ogrodzie już wystawiają swoje łodygi do słońca, a mnie w tym tygodniu naszło już na dekoracje Wielkanocne, które niebawem będę pokazywać.
Póki co pokażę Wam króliczki, dobrze już u mnie znane, tym razem może jedynie w innych sukienkach i innym całkiem słusznym wzroście.
Mama królik została uszyta już w Wakacje i tak siedziała bardzo samotna. Moja Ala stwierdziła, że przecież jej smutno bo nie ma córki. Pomyślałam wtedy, że w sumie fakt mi też by było smutno jakbym nie miała córki i doszyłam jej małą królisię, w sukience w słodkie króliki.
Alicja była jednak niepocieszona, bo brakowało taty. Co prawda wydedukowała że zapewne teraz jest w pracy ale w końcu powinien wrócić. Nie pozostało mi nic innego jak wczoraj uszyć tatę, oczywiście bardzo eleganckiego, w końcu był w pracy.
Tak oto moje dziecko motywuje mnie do pracy, a że wiadomo, że króliki lubią się rozmnażać zobaczymy co będzie dalej.
Pozdrawiam Was ciepło i wiosennie. Ja dziś szyję małe radosne Wielkanocne króliczki ;)
Diana
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spring. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spring. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 19 lutego 2019
wtorek, 2 maja 2017
Majowa kopertówka
Pewnie już większość z Was ma nadzieję na trochę słońca i ciepła. Kwiecień dał nam się we znaki niskimi temperaturami, deszczem, a co niektórym nawet i śniegiem. Mam nadzieję, że maj będzie inny, przywołajmy go więc kwiatowymi inspiracjami.
środa, 12 kwietnia 2017
Kolorowe poduchy - pufy na wiosnę
Niewątpliwie idzie wiosna, co prawda u mnie dość deszczowo i zimno. Aura płata figle i mocno przeplata jak w przysłowiu. Mam dla Was więc trochę koloru i kwiatów, co by ta cieplejsza strona wiosny szybciej przyszła.
Nie wiem też czy byście chcieli bym pokazała możliwość przekształcenia dziecięcego pokoju. W większości byłby to recyklibg i DIY. Właśnie postanowiłyśmy z Alą zmienić wystrój jej pokoju i mogę to pokazywać na bieżąco krok po kroku ;)
Ale wracając do poduch, które nie są maleńkie bo mają 50cm średnicy. To nie igielniki ;)
Nie wiem też czy byście chcieli bym pokazała możliwość przekształcenia dziecięcego pokoju. W większości byłby to recyklibg i DIY. Właśnie postanowiłyśmy z Alą zmienić wystrój jej pokoju i mogę to pokazywać na bieżąco krok po kroku ;)
Ale wracając do poduch, które nie są maleńkie bo mają 50cm średnicy. To nie igielniki ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






