Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 lutego 2016

Co udało mi się uszyć w lutym - OPAM

Mamy ostatni lutego, więc jak to w zasadach zabawy OPAM podsumowuję co takiego uszyłam w tym miesiącu. Ponieważ szyłam dużo, pokażę tylko nowości jakie powstały. Te osoby, które zaglądają do mnie na Instagramie i FB zapewne wiedzą, że właśnie w lutym zaczął sie u mnie remont. Przy remoncie nie jest wcale łatwo szyć i pracować, po pierwsze wszędobylski kurz budowlany, a po drugie ciągle mnie gdzieś ganiają z moimi tkaninami, bo np muszą wiercić dziurę w suficie by puścić nią kable i przewody. Wszystkie te niedogodności dzielnie znoszę, by w przyszłości mieć pracownię. Prawdziwą pracownię.


czwartek, 10 lipca 2014

Letnia tunika

W takie dni jak dziś bardzo lubię mój dom i mój ogród, taras na którym mogę usiąść wsłuchać się w brzęk pszczół zbierających nektar z koniczyny i zapach róż kwitnących nieopodal, kiedy to wiatr rozwiewa mi włosy :) Taka maleńka chwila relaksu i oddechu od dnia codziennego.

Po pierwsze bardzo wam dziękuję za miłe słowa dotyczące organizera jak i sałatki, oraz za garść przepisów od was, z pewnością wypróbuję.

Dziś pokażę wam tuniko-sukienkę uszytą już dawno temu, ale jakoś nie było okazji wrzucić jej na bloga, a dziś z okazji porządków ze zdjeciami to i tunika się odnalazła.

Tunika bardzo prosta z naturalnej bawełny idealna na upalne dni
Jak widać nie krępuje ruchów
Można nosić też ze sweterkiem
A jedyną jej ozdobą są kokardki na ramionach

Zwykłe proste a jakże cieszy,ponieważ porządki w zdjęciach robię dalej pewnie niebawem pokaże się znów jakiś post z tym co się zrobiło a pokazane nie było;)

Pochwalę się jeszcze że udało mi się wygrać u Karoliny mały upiększasz blogowy, na pasku bocznym możecie zobaczyć urocze gwiazdeczki przenoszące m. in do mego FB fantastyczna sprawa i jaka ładna. A do Karoliny polecam zajrzeć po garść bardzo ciekawych inspiracji ja zaglądam i czerpię garściami ;)

Pozdrawiam was serdecznie
Diana

sobota, 21 czerwca 2014

Elfikowa sukieneczka

Kiedyś w siedzi widziałam zdjęcie sukieneczki dla dziecka z sercem z tyłu zapadła mi ona w pamięć i tak jak wiele projektów została odłożona na potem, teraz jak wiecie po mojej tkaninoterapii mam kilka cudownych tkanin z których mogą powstać moje projekty, tym razem padło na tkaninę w sówki.

I tył sukienki
Kiedy nad nią pracowałam Ala stwierdziła że te sówki są słodkie :)

Przepraszam, że tyle zdjęć ale jestem dumna z tej sukienki




Przy okazji robienia zdjęć sukienki udało mi się zrobić Ali mały portret, który zgłaszam do Art-piaskownicy i fotogry portret dziecka
Jeśli chodzi o robienie zdjęć to nie jest to proste w przypadku mojej Ali, ona jest żywiołowa ciągle biega i sie kręci, uchwycenie spojrzenia w obiektyw graniczy z cudem, a zazwyczaj mój aparat nie wyrabia z jej ruchem i zdjęcia są zamazane, tu np na przynętę na drzewie zawiesiłam szydełkowe kółka by chociaż na mniejszej powierzchni się ruszała ;)

Biegnę sprawdzić co u was słychać :)
Pozdrawiam
Diana

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Sukienka dla małej elegantki

Ostatnio było mnie na blogu troszkę mniej, odczułam spadek formy, ale mam nadzieję że już wszystko wraca do normy, bo w planach zupełnie nowe projekty. Czasem po prostu trzeba sobie odpocząć przemyśleć i przekalkulować, czasem odrobinę posmucić a być może zupełnie nieoczekiwanie pojawią się nowe perspektywy i gdzieś zza oceanu przywieje jakąś wenę.

Dziś u mnie coś zupełnie nieoczekiwanie nowego, jak wiecie zazwyczaj szyję jakieś małe projekciki, ubrania pojawiają się u mnie rzadko ale dziś właśnie chcę wam pokazać sukieneczkę uszytą dla mojej Ali.
Otóż czasami tak mam że jak widzę jakąś tkaninę to od razu w myślach rysuje mi się cały projekt jak coś co z niej uszyję będzie wyglądać, tak właśnie było i w przypadku tej tkaniny w telefony, nie mogłam się oprzeć by jej nie kupić i od razu wiedziałam że uszyję z niej sukienkę dla Ali. Moja Ala jest dzieckiem dość nietypowym bo jeśli chodzi o kolory w ubiorze bardzo lubi połączenie bieli z czernią (ulubiona spódnica czarna w białe gwiazdki, kocha też biało czarne pasy). U nas w sklepach trudno znaleźć coś na tak małe dziecko w takich kolorach, raczej wszystko wygląda jak z chińskiej kreskówki różowy na różowym z różowym brokatem, a Ala jeśli może wybrać to różowy omija szerokim łukiem. Nie spodziewałam się ale jak cięłam tkaninę to Ala aż piszczała z radości co parę minut pytając czy to będzie dla niej.

Tak wiec przedstawiam Wam sukieneczkę, projekt własny, wykrój też sama robiłam.

 Sukienka jest dość prosta z uroczym kołnierzykiem, gdy jest ciepło może być noszona sama a w chłodniejsze dni z getrami czy rajstopkami.

Z tyłu zapinana na szereg guziczków

Zbliżenie na kołnierzyk

Jak widać nie krępuje ruchów

Zdjęcia były robione na Okęciu gdzie Ala została okrzyknięta małą gwiazdą.

Także na smutki najlepsza jest tkaninoterapia


Te piękne tkaniny pochodzą ze sklepu "Na Kolorowo" to bawełna sprowadzana ze Stanów, nie tylko przy telefonach miałam wizję jeszcze sporo wizji z zakupionych tkanin muszę zrealizować, a już mnie kusi by zrobić tam kolejne zakupy.

środa, 26 marca 2014

Recyklingowa sukieneczka i królik w kropeczki

Jak wiecie kocham recykling, lubię coś przerabiać i dawać nowe życie przedmiotom. Od dawna czaję się na zakup dresówki, jednak miałam obawy czy poradzę sobie z uszyciem czegokolwiek z niej, postanowiłam więc najpierw poćwiczyć na mojej bluzce na której rękawie pojawiła się plama, bluzka była więc do wyrzucenia, a oto co z niej powstało.
Sukieneczka dla mojej Ali


Jak widać nie krępuje ruchów
Już w trakcie szycia pomyślałam, że dobrze byłoby pokazać Wam jak wyglądała bluzka, więc taka już troszkę ciachnięta
Wykrój góry zrobiłam sama odrysowując od dobrej na Alę sukieneczki.

A teraz królisia w intensywny kolorku


 Królisia zaprasza na wyzwanie w Klubie Twórczych Mam "W tym deseniu"

Co myślicie o sukieneczce? Jest naprawdę bardzo prosta do uszycia, jesli ktoś chciałby tutorial pokuszę się o zrobienie :)

wtorek, 17 grudnia 2013

Kopciuszek idzie na bal

A dokładniej na bal maskowy, a to za sprawa najnowszego wyzwania w szufladzie na które Was serdecznie zapraszam. Maski karnawałowe mogą być przeróżne i często przepiękne pobawcie się i zaprezentujcie swoje.

A oto moja maska i mój kopciuszek, sukienkę też ja szyłam ale już dawno temu :)

I sama maska

piątek, 9 sierpnia 2013

Jak przerobić bluzkę na sukienkę/tunikę dla córki TUTORIAL (bardzo łatwe)

Ja często przerabiam swoje bluzki których nie noszę na sukienki dla Ali która ciągle rośnie, póki co są to sukienki ale jak się ma starszą córkę to z pewnością będą to już tuniki.

Dziś pokażę Wam sposób najprostszy na świecie czyli przerobienie koszulki na ramiączkach.
Potrzebne nam bedą:
- koszulka na ramiączkach której nie nosicie
- linijka
- pisak do zaznaczenia linii
- nożyczki
- nici
- maszyna do szycia lub igła i nitka

A oto nasza koszulka
 Najpierw zmniejszymy ramiączka, należy zmierzyć na dziecku jaka długość będzie najodpowiedniejsza, przy pomocy linijki by obie szelki były tej samej długości przyszpilkować
A następnie przeszyć kilkakrotnie, ja przeszywałam 3 razy by wszystko było mocne
Obcinamy nadmiar ramiączka i zabezpieczamy zygzakiem
Teraz wystarczy przeprowadzić na naszej bluzce kurację odchudzającą, czyli zmniejszyć jej boczki, rysujemy na bluzce linie ile byśmy chcieli obciąć materiału, robimy to po obu stronach
Przeszywamy pamiętając by zacząć i zakończyć wzmocnionym ściegiem, tu się przyda funkcja w maszynie do szycia szycia w tył, jednak ubranka są dość intensywnie naciągane i rozciągane a byśmy nie chcieli by się nam sukienka rozeszła, następnie za zwykłym ściegiem przeszywamy zygzakiem
Obcinamy nadmiar materiału i gotowe
Moja modelka miała fotografowanie mamy w nosie



A w końcu stwierdziła że czas się zmywać, jak widzicie sukienka nie krępuje ruchów i można w niej swobodnie biegać
Prawda że bardzo łatwe?
Jeśli chcecie mogę też pokazać jak przerobić zwykłą bluzkę z rękawami na sukienkę dla maluszka.
Pozdrawiam i zapowiadam że już jutro towarzystwo różnorodnej Twórczości, oj będzie różnorodnie a niebawem relacja z wycieczki rowerowej i kolejny piękny imieninowy prezent.
Pozdrawiam zimno (tak dla ochłody) a nawet deszczowo (tak dla naszych biednych roślin)
Diana