Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 stycznia 2022

Prezenty na dzień babci i dziadka - TUTORIALE

 Miałam wielki plan, zrobienia dla Ciebie tutorialu na prezent z okazji dnia Babci i Dziadka, jednak wiatr wyśmiał moje plany. Wczoraj przez prawie cały dzień nie było u nas prądu, ja więc zabrałam się za porządki w pracowni. Jeśli jesteś ciekaw jak ona wygląda zajrzyj na MÓJ INSTAGRAM.

Posiadanie tak starego bloga ma jednak swoje plusy, zamieściłam na nim już miliony treści. Co niektórzy pewnie, niektóre z nich widzieli, ale czasem miło jest wrócić do czegoś co znamy. U mnie na blogu było już sporo różnych tutoriali, zobaczmy więc, który z nich mógłby być ciekawym pomysłem na prezent. 


Po pierwsze z dziadkami zawsze zajarzą mi się etui na okulary, tak poważnie. Zrobiłam kiedyś dla Ciebie taki tutorial, co prawda był w wydaniu wakacyjnym, ale jeśli zastąpisz tkaninę w kotwice na wzór ulubiony przez babcię czy dziadka będzie w sam raz. 

TUTORIAL NA ETUI NA OKULARY

Jeśli Twoi dziadkowie, lubią zapisywać coś w notesie, możesz taki notes dla nich przygotować, a oto prosty tutorial jak zrobić fajny notes ze starego segregatora.


 TUTORIAL NA NOTATNIK

A może Twoja babcia lubi nosić biżuterię tu mam dwie propozycje


 JAK ZROBIĆ BRANSOLETKĘ


 JAK ZROBIĆ NASZYJNIK

Oczywiście przez ten czas zdarzyło mi się zrobić też coś specjalnie dla naszych kochanych dziadków, więc tutorial na prostą kartkę


 TUTORIAL KARTKI NA DZIEŃ DZIADKA I BABCI 

A może Twoi dziadkowie lubią czytać? Tu fajnym pomysłem będzie zakładka do ksiązki.


 ZAKŁADKA DO KSIĄŻKI - TUTORIAL

A jeśli Twoi dziadkowie są łasuchami, to proponuję pobuszować w dziale przepisy :) Kto nie lubi dostać własnoręcznie zrobionego wypieku :)


 PRZEPISY

I jak podobają Ci się moje propozycje na dzień babci i dziadka? Ja o moich dziadkach mogę jedynie ciepło pomyśleć, no ale sprawiłam, że moi rodzicie teraz mają ten dar bycia dziadkami i rozpieszczania wnuczki :) Który pomysł podoba Ci się najbardziej? A może masz jakieś swoje pomysły? Z chęcią je poczytam i zaprezentuję na blogu.

Ściskam

Diana

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Jak zrobić prostą bransoletkę tutorial

Jak zrobić prostą bransoletkę? 
Z czymś takim poradzi sobie każdy, nawet początkujący.

piątek, 6 lutego 2015

Bransoletki na Walentynki

Co kobiety lubią dostawać? Myślę, że spora część lubi dostawać biżuterię i tu moja propozycja na walentynkowe prezenty.


środa, 6 sierpnia 2014

Letnia bransoletka i faszerowane pomidory

Z czym kojarzy wam się lato, mi z takimi ulotnymi chwilami. Pachnącymi kwiatami, pszczołami zbierającymi nektar z kwiatów, z zielenią pól, ze złotymi kłosami zbóż i z pięknymi jeziorami, nad którymi można spotkać magiczne ważki. Te ulotne chwile postanowiłam zamknąć w tej letniej bransoletce.

Niby zwykła a jednak odrobinę niezwykła.


A żeby nie było tak krótko przynoszę wam faszerowane pomidory, niebo w gębie idealne na letnią kolację
100 gram mielonego mięsa
4 duże pomidory
cebula
4 pieczarki
1/3 kostki sera feta

Z pomidorów wydrążyć środek i nadziać farszem: mięso poddusić na oliwie z cebulą i pieczarkami, zdjąć z ognia dodać fetę. Pomidory zapiekać ok 5-10 min w piekarniku

Pozdrawiam Was serdecznie

poniedziałek, 28 lipca 2014

Bransoletka, płaszczyk a nawet sałatka...

W związku z upałami i gigantycznym słońcem moja wena też odrobinę wyschła, dłubię coś powoli wieczorami ale nie za wiele. Póki co kilka małych drobiazgów zrobionych kiedyś.

Bransoletka z lekkich kolorowych rzemyków bardzo letnia i kolorowa, jest niesamowicie lekka
Coś co szyłam wiosną a mianowicie płaszczyk ze starego swetra, zupełny recykling, w środku podszewka z koszuli, uszycie wcale nie było proste bo musiałam obszywać najpierw wszystko nim skroiłam, alby się nitki nie rozeszły, ale jest to pomysł dla nie umiejących robić na drutach czyli mnie ;)
lubię taki recykling
I na koniec girlanda w kolorze szarości i mięty

Co prawda nikt nie wyraził chęci na moje zdrowe przepisy :(  ale że jakoś tak ostatnio u mnie mocno kulinarnie ze względu na zmianę nawyków żywieniowych na zdrowszą podaje wam przepis na sałatkę

Kurczak z ananasem w sosie czosnkowym
Mięso z kurczaka (u mnie to było udko pieczone w rękawie) kroimy na kawałki, dodajemy pokrojonego ananasa (4 plastry) i posiekaną natkę pietruszki (pietruszki powinno być dużo bo sos będzie z czosnkiem)
Sos: 2 ząbki czosnku, sól, pieprz dodać do jogurtu, dodać łyżeczkę musztardy, miodu i soku z limonki, wymieszać i polać sałatkę.

Naprawdę całkiem smaczne (ja osobiście uwielbiam ananasa) pietruszka niweluje czosnkowy smak, jednak sos jest dość ostry.

No to upalne tyle, mam nadzieję że uda mi się potworzyć coś więcej by was nie zaniedbywać, ściskam kochanych zaglądaczy :)

piątek, 11 lipca 2014

Lawendowe woreczki i bransoletka zachodzącego słońca

Postanowiłam troszkę więcej w wami być w wakacje intensywnie publikować posty i pracować, bo do jesieni nigdzie nie wyjeżdżam i choć wiem że to okres mniejszej aktywności blogowej mam nadzieję że będziecie ze mną i będziecie tu zaglądać.

Na wstępie moje woreczki lawendowe projekt własny, uwielbiam haft płaski za to że można coś sobie samemu narysować a potem to wyszyć, co prawda rysować za bardzo nie umiem, no ale jeszcze lawendę potrafię, tak mniej więcej poziom trudności 6 latka ogarniam. Wpadłam na pomysł by moje woreczki były haftowane też koralikami, co prawda mogły być bardziej lawendowe no ale tylko takie koraliki miałam w domu, a oto i przechowywacze do szafy pięknie pachnącej lawendy, którą pierwszy raz w tym roku zebrałam z mojego ogrodu.

Na jednym wyhaftowałam też napis lawenda by było wiadomo co jest w środku, taki mam właśnie charakter pisma



Zrobiłam też trzy bardziej próżne woreczki, czyli motyw lawendy był już na tkaninie a ja je jedynie uszyłam



No i mała inspiracja dla was na wyzwanie Szuflady, tym razem wyzwanie kolorystycznie, które mi kojarzy się z zachodzącym słońcem, a z czym wam się kojarzą takie ciepłe kolory? Przyznam że zdecydowanie lepiej odnajduje się w zimnej kolorystyce osobiście.
Ja w moim ogrodzie znalazłam jeszcze kwiaty w tej palecie barw a mianowicie moje liliowce, jeszcze z poranną rosą

Biegnę na wasze blogi, choć ostatnio google+ mnie denerwuje, u części z was pokazuje mi że nie ma waszych profili a czasem gdy dodaje komentarz wyskakuje błąd i komentarz się nie dodaje :( No cóż może google też potrzebuje wakacji ;)
Ściskam was, już nie jest tak gorąco wręcz przyjemnie chłodno po tych upałach i miłego dnia wam życzę.
Diana

niedziela, 6 lipca 2014

Szum fal...

Oj chciałoby się chciało poczuć letnią bryzę na twarzy, a tu ani lata ani bryzy a i na wakacje przyjdzie poczekać do października...

No cóż ale według kalendarza mamy lato (według pogody jesień-właśnie u mnie pada) to ja standardowo marynistycznie działam ;)

Bransoletki kojarzące mi sie tylko i wyłącznie z latem i które uwielbiam




A dodatkowo jeszcze powstała girlanda w ukochanym moim stylu



Nawet Ala jest zarażona tym moim marynizmem dziś zażyczyła sobie rano bluzkę w paski biało-granatowe  (jakie to szczęście że mam takie dla niej ze 3)

A jeśli i wam chodzi po głowie szum fal, swoje prace możecie zgłosić na wyzwanie do KTM

Życzę wam w końcu letniej pogody i tego szumu fal
Diana

czwartek, 26 czerwca 2014

Test zestawu do robienia bransoletek Sunshine Loom

Zapewne pamiętacie mój test zestawu do robienia bransoletek Rainbow Loom, tym razem zostałam poproszona o przetestowanie czegoś podobnego a mianowicie zestawu Sunshine Loom. Byłam bardzo ciekawa różnic. Ogólnie oba zestawy są bardzo podobne, praca nad bransoletkami jest prawie identyczna, różnią się kształtem, dodatkowym ułatwieniem w Sunshine Loom są numerki oraz oznaczenie długości.
Zestaw składa się z koła na którym tworzymy bransoletki, szydełka którym przewlekamy gumeczki, dwóch woreczków gumek, zapięć, kolorowych dodatków jakie możemy wpleść w bransoletki i instrukcji.

Mnie ten kulisty wygląd bardziej się podoba po pierwsze w te zagłębienia na środku możemy wsypać gumeczki i nam się nie gubią, w związku z czym łatwiejsze jest np do przewożenia, można robić z nich bransoletki np wakacyjnymi wieczorami lub siedząc w pociągu czy samochodzie.Budowa tego zestawu jest lepsza jeśli chodzi o łatwiejsze dostanie się szydełkiem do spodnich części gumek.Dodatkowo ma plastikowe zamknięcie (moje dziecko jest pogromcą kartonowych pudeł które prędzej czy później wymiękają).

Cała filozofia polega na określonym założeniu gumek
Tak by po ich zaplątaniu szydełkiem powstała bransoletka, tu kilka zdjęć z części tworzenia.

Pomiędzy gumki można wpleść też koraliki by bransoletki były ciekawsze.
I już moje twory bransoletkowe




Moja ocena bransoletek wiele się nie zmieniła
1. Ciekawy pomysł na prezent dla 3-12 latki
2. Dzieci to uwielbiają (Alicja chciała spać z tym zestawem, a ponieważ niebawem po jego otrzymaniu był weekend zestaw musiał pojechać z nami do babci, jak to ona określa chce grać w gumki)
3. Zestaw uczy kreatywności i dobierania kolorów myślę że to ważne, ćwiczy też u dzieci motorykę małą w dobie komputerów często zapominamy o tym jakie to ważne dla prawidłowego rozwoju.
4.  Zestaw jest bezpieczny, gumkowa bransoletka na łapce nie zagraża niczemu, nawet jak dziecko się o coś zaczepi to albo bransoletka się rozciągnie, albo porwie.
5. Fajnie wygląda szczególnie jak ma się kilka na ręce, idealne do letnich dziecięcych kreacji.
6. Wady to instrukcja w języku angielskim, ja na miejscu sprzedających dodałabym nawet zwykłą wydrukowaną kartkę a4 z tłumaczeniem, niby wszystko jest pokazane na zdjęciach jednak dla dzieci byłoby to ułatwienie, istnieje już kanał na którym możemy zobaczyć instrukcje w języku polskim
 7. Kolejną wadą jest to że te gumki od bransoletek śmierdzą gumą, ja wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, ale moja Ala tak, nie próbowałam ich jednak myć, nie były testowane pod wodą, być może ten zapach zniknie.
8. W przypadku tego zestawu zerwały mi się 2 gumki, nie wiem czy jest to związane z projektem bransoletki w którym brały udział koraliki (mogły mieć ostre końce) czy może po prostu wada gumek, obie były czerwone.

Ogólna ocena pozytywna, kupiłabym taki zestaw jakieś twórczej dziewczynce na prezent, myślę że to fajny pomysł na wakacje, w końcu gumkowe bransoletki można spokojnie moczyć w wodzie i nic im się nie dzieje.W poprzedniej recenzji w komentarzach pytaliście mnie gdzie można coś takiego kupić uprzedzając więc komentarze można to kupić w sklepie Qelements

piątek, 13 czerwca 2014

Zaległości czyli mocno kolorowy naszyjnik i dzień mamy

Oj ostatnio ciągle się u mnie coś dzieje i jakoś się z niczym nie wyrabiam nawet z postami jestem bardzo do tyłu:(
Na wstępie chciałabym pokazać wam nowy mocno kolorowy naszyjnik który nazwałam "Letnia łąka" mocno kolorowy ale myślę że byłby idealnym dopełnieniem jednokolorowej sukienki na lato.

Polne kwiaty zbierała moja Ala. Naszyjnik zaprasza was na kolorystyczne wyzwanie do Klubu Twórczych Mam.

Jeśli chodzi o bardzo spóźnioną relację z dnia mamy to zostałam porannie nakarmiona  ;)

Ala własnoręcznie zrobiła mi kanapki z okazji mamowego dnia


Oraz obdarowana piękną bransoletką.Już niespełna 3 latek może zrobić coś własnoręcznie, a to wykonana przez Ale bransoletka

proces twórczy

prezentacja pracy
Bransoletka w całości została wykonana przez Alę ja jej tylko zagięłam rogi by koraliki nie pospadały.

Ostatnimi czasy, no dobra już troszkę dawno, dostałam też cudowną przesyłkę od mru mru jaką udało mi się wygrać w jej wyzwaniu, kotek jest prześliczny i już wisi w pokoju mojej Ali serdecznie dziękuje. A do Mrumru zapraszam po ciekawe inspiracje nie tylko decoupagowe, choć te decoupagowe koty w jej wykonaniu lubię najbardziej :)
Dziękuję że do mnie zaglądacie, mnie słoneczne dni wygoniły do ogrodu mam więc mało czasu ale ciągle coś dłubię niebawem moje kolejne prace oraz kolejne ubranka zaprojektowane przeze mnie dla Ali.
Pozdrawiam Was serdecznie
Diana