Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woreczek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woreczek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 lipca 2019

Różowo mi

Bardzo Wam dziękuję za tyle przemiłych komentarzy pod ostatnim postem, niezmiernię się cieszę, że tyle osób chce nauczyć się szyć zabawki, lub po prostu mnie wspiera w moim pomyśle. Te wszystkie komentarze dodają mi skrzydeł i chęci do pracy ;) 


Dziś pokażę Wam moje oststnie prace, jakoś tak różowo u mnie, ale ja uwielbiam ten kolor. Na początek moja poduszka szop indianin, jest ona rysowana markerem do tkanin, no i poszewka na poduszkę z łabędziami. 


Cały czas szyję też worki na kapcie, idealne dla małych baletnic, małych księżniczek lub po prostu małych dziewczynek. Oczywiście mogą one być personalizowane i w innych kolorach. 


Jeszcze poducha z kotem, uszyta na życzenie mojej Ali. Był to prezent dla jej przyjacółki. I zapowiedź tego co będę tworzyć jutro i co niebawem pojawi się na moim blogu oraz na blogu DIY. Ja uwielbiam recyklingowe projekty, a Wy?

 Jeśli jeszcze ktoś z Was chce dołączyć do wyzwania i nauczyć się szyć zabawki, zapraszam ;)


Pozdrawiam Was cieplutko
Diana

sobota, 20 sierpnia 2016

Czas pomyśleć o szkole...

Chyba już wszystkie reklamy supermarketów przypominają nam, że niebawem trzeba bedzie wrócić do szkoły. U nas w tym tygodniu chłodne poranki przypominały o zbliżającej się jesieni. Ja też już pracuję jesiennie szyjąc dla Waszych pociech worki z aplikacjami.


czwartek, 31 marca 2016

Podsumowanie marca, march OPAM

Marzec był dla mnie miesiącem bardzo pracowitym, gdyż jak pamiętacie odbył się gigantyczny remont z przeniesieniem mojej pracowni. Oprócz pracy rękodzielniczej pracowałam jako malarz, tynkarz a często też akrobata na drabinie ;)

A co zrobiłam w marcu?
Uszyłam kilka  małych słodkich zajączków wielkanocnych, możecie je zobaczyć TU
Uszyłam też kilka różnych worków z aplikacją, małe słodkie dziewczynki zbierały do nich jajka ukryte w ogrodzie.


środa, 26 sierpnia 2015

Szyte worki z aplikacjami

A dziś bedzie już mocno szkolnie z ogromną ilością worków na kapcie lub na stroje do ćwiczeń.

Pierwszy z nich to worek z imieniem, zaprojektowany przez dziecko miał być żółty z niebieską tasiemką i lalką :)

sobota, 1 sierpnia 2015

Worek na kapcie dla małej baletnicy.

Jak wiadomo małe dziewczynki kochają balet i baletnice. Moja Ala nie pozostaje temu obojętna, a zabawa w baletnice jest jedną z jej ulubionych.

wtorek, 7 lipca 2015

Worek na kapcie z imieniem

Alicja niebawem pójdzie do przedszkola kompletuje więc całe wyposażenie, dość powoli bo jeszcze mamy chwilę czasu. Dziś pokażę Wam worek z imieniem i aplikacją.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Worek małego sportowca

W związku z nowym sportowym wyzwaniem Szuflady u mnie powstał worek dla małego sportowca. Worek na hafcik chłopca z piłką, idealny do noszenia kapci czy stroju na W-F. Mam nadzieje że zainspiruje was do udziały w wyzwaniu. Ja osobiście za sportem nie przepadałam nigdy, no ale teraz moją wielką miłością jest rower. Ćwiczę też na siłowni lub fitnesowo to akurat nie z miłości tylko dla mniejszego  tyłka po pożartych słodyczach.

Worek w środku ma podszewkę
I zbliżenie


Bardzo też wam dziękuję za komentarze pod ostatnim postem, z pewnością będę próbowała waszych sposobów i kiedyś dodam większego posta na temat pisaków do tkanin.

Dziękuję też że do mnie zaglądacie mimo pięknej pogody :)

środa, 23 lipca 2014

Na różowo

Zapisałam się do zabawy u Danusi Artystki-kolorystki i w miesiącu lipcu towarzyszy nam róż.
Zapisałam się i pomyślałam och wspaniale wczoraj zrobiłam cukier różany, nawet wyhaftowałam mu etykietę z różą będzie jak znalazł, jednak po zastanowieniu nie byłoby to do końca rękodzieło (no może rękodzieło kulinarne), a cukier możecie zobaczyć tu

Postanowiłam uszyć worek z hafcikiem, wyhaftowałam słodziutką dziewczynkę w różu, autorką wzorku jest Luli  po wyhaftowaniu jednak stwierdziłam, że jasne kolory nie wyglądają jednak aż tak ładnie na hafcie monotematycznym, no ale dodałam dziewczynce guziczki z koralików, kwiatuszek też wyhaftowałam koralikami a dziewczynce dodałam kokardkę i uszyłam  woreczek.
Zrobiłam zdjęcia i stwierdziłam, że zupełnie nie oddają rzeczywistej urody worka, który jest śliczny i delikatny
Hafcik w zbliżeniu
Przyznam, że nie byłam zadowolona ze zdjęć a nie potrafiłam zrobić lepszych, postanowiłam więc zrobić coś innego różowego, pozostając w temacie szkolnym postawiłam na piórniczki. Powstały dwa oba mają różowe tło.
Mają też miętowe zamki i lamówki, w środku są też różowe
No i stwierdziłam, że różowe rzeczy naprawdę ciężko się fotografuje.
A korzystając z różowej okazji pokażę jeszcze girlandę, widzieliście ją już na zdjęciach z króliczkiem samej natomiast nie
W całej Zabawie kolorami należy też opisać swój stosunek do danego koloru. Tak więc no cóż ja chyba lubię wszystkie kolory, myślę że rolę w danym kolorze gra odcień, a każdy z kolorów ma mnóstwo odcieni. Jeśli chodzi o róż to według mnie bardzo kobiecy i śliczny kolor, szczególnie róż rozmyty, pastelowy, delikatnie brudny, łososiowy. Lubię też róż malinowy, albo głęboki, jedyny rodzaj różu za którym nie przepadam a w którym jest większość ubrań dla dziewczynek to taki cukierkowy róż połączony z cukierkowym, neonowym wręcz różem i posmarowany różowym brokatem (tak wygląda większość ubrań dla małych dziewczynek w sklepach) o ile te róże lubię jako dodatki z bardziej stonowanymi kolorami o tyle róż na różu polany różem to dla mnie za wiele. Moja Ala natomiast zupełnie nie lubi różu i jeśli ma możliwość wyboru to wybierze zupełnie inny kolor.

To byłoby na tyle pozdrawiam was ciepło

piątek, 11 lipca 2014

Lawendowe woreczki i bransoletka zachodzącego słońca

Postanowiłam troszkę więcej w wami być w wakacje intensywnie publikować posty i pracować, bo do jesieni nigdzie nie wyjeżdżam i choć wiem że to okres mniejszej aktywności blogowej mam nadzieję że będziecie ze mną i będziecie tu zaglądać.

Na wstępie moje woreczki lawendowe projekt własny, uwielbiam haft płaski za to że można coś sobie samemu narysować a potem to wyszyć, co prawda rysować za bardzo nie umiem, no ale jeszcze lawendę potrafię, tak mniej więcej poziom trudności 6 latka ogarniam. Wpadłam na pomysł by moje woreczki były haftowane też koralikami, co prawda mogły być bardziej lawendowe no ale tylko takie koraliki miałam w domu, a oto i przechowywacze do szafy pięknie pachnącej lawendy, którą pierwszy raz w tym roku zebrałam z mojego ogrodu.

Na jednym wyhaftowałam też napis lawenda by było wiadomo co jest w środku, taki mam właśnie charakter pisma



Zrobiłam też trzy bardziej próżne woreczki, czyli motyw lawendy był już na tkaninie a ja je jedynie uszyłam



No i mała inspiracja dla was na wyzwanie Szuflady, tym razem wyzwanie kolorystycznie, które mi kojarzy się z zachodzącym słońcem, a z czym wam się kojarzą takie ciepłe kolory? Przyznam że zdecydowanie lepiej odnajduje się w zimnej kolorystyce osobiście.
Ja w moim ogrodzie znalazłam jeszcze kwiaty w tej palecie barw a mianowicie moje liliowce, jeszcze z poranną rosą

Biegnę na wasze blogi, choć ostatnio google+ mnie denerwuje, u części z was pokazuje mi że nie ma waszych profili a czasem gdy dodaje komentarz wyskakuje błąd i komentarz się nie dodaje :( No cóż może google też potrzebuje wakacji ;)
Ściskam was, już nie jest tak gorąco wręcz przyjemnie chłodno po tych upałach i miłego dnia wam życzę.
Diana