sobota, 14 maja 2016

Hafciarski organizer podróżny

Jak zapewne wiecie, niedawno byłam w Chorwacji, dzień przed podróżą pomyślałam, że przydałby mi się hafciarski organizer by wieczorami móc sobie pohaftować w hotelu. Ci którzy obserwują mnie na FB i na Instagramie zapewne już go widzieli.

Ogólnie rzecz biorąc gdy zobaczyłam ten wzór haftu, od razu wiedziałam na co go przeznaczę, niemniej jednak od realizacji, bo kaczuszki wyhaftowałam w lutym, do uszycia organizera minęło troszkę czasu.
Wzór pochodzi z The Snowflower Diaries i jest to wzór kalendarza, to akurat jest luty ;) Wcześniej widzieliście u mnie styczeń a on w moim wykonaniu był małą torebeczką.
Organizer spisał się świetnie, z łatwością mogłam znaleźć odpowiednie muliny, wyjąć tamborek i haftować. To co bym zmieniła, to dodała tasiemkę, by móc na stale przymocować do niej nożyczki. Czasu wolnego było jednak dość mało niewiele więc powstało, sam jednak organizer będę zabierała w inne podróże.
A Wy zabieracje ze sobą swoją pasję na urlop?
Pozdrawiam
Diana

38 komentarzy:

  1. O rany :) Piękny wzór i świetne wykonanie (no ale komu ja to mówię ;))
    Rewelacyjne rozwiązanie :)
    Ja niestety zabieram swoje "hobby" w woreczkach... :)ale ten Twój pomysł jest o niebo lepszy :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  2. złota rączka z Ciebie, buziaki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały organizer, bardzo praktyczny! No i wzór kaczuszek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny, idealny. Hafty piękne, delikatne i bardzo mi się podoba zestawienie kolorystyczne lekkiego błękitu z brązami. A co do zabierania pasji, to oczywiście że zabieram, najczęściej frywolitkę, bo mała i nawet do samolotu się nadaje. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny! Wszystko pod ręką w ładnym opakowaniu. Bardzo podoba mi się motyw kaczuszek.
    Oczywiście, że zabieram swoje ulubione "szpargałki" na wczasy, ale jeszcze nigdy ich nie wyciągnęłam. No, może książkę... czasami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny i bardzo praktyczny. Gdy wybieram się w podróż biorę tylko to, co niezbędne i w jak najmniejszej ilości, więc robótki zostają w domu, za to jedzie ze mną książka, coraz częściej w postaci elektronicznej, ale czasami zdarza się, że robótek w czasie wyjazdu mi brak.

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialny organizer, tam to już jest chyba wszystko. Świetne rozwiązanie! :)
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. super wykonanie i rewelacyjny wzór

    OdpowiedzUsuń
  9. Organizer po prostu świetny, wszystko super przemyślane :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale świetny!!!! Super wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uroczy organizer, wszystko przepięknie i przejrzyście w nim poukładane. Ja swoje małe robótki zabieram na wyjazdy w pudełkach po lodach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Własnie się wybieram na mały urlopik i pomyślałam , że przydałby mi sie taki organizer , bo bez krzyżyków nigdzie się nie ruszam . Muszę sobie koniecznie uszyć podobny. A Twój jest świetny ma wszytko co potrzebne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny organizer podróżny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakochałam się !!! Boże jak Ty wspaniale szyjesz ! Jesteś taka zdolna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku, fajny funkcjonalny przybornik. Już myślę czy nie wykonać podobnego. Bardzo mi się podoba - dziękuje za inspirację Diano :) Uroczy organizer.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny! Bardzo praktyczny i uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O matko rewelacyjny i pomysł i wykonanie. Normalnie bomba !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pratique et tellement beau !!!!!!
    Bonne semaine !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny pomysł i piękne wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  20. Swietny. Ja zwykle na urlop zabieram jedna robotke w Torebce od tayton- jednej z moich pierwszych par wymiankowych

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie wykonany do tego bardzo uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piekny i bardzo przydatny organizer Suuuper :)) Ja ogolnie staram sie zawsze cos wziasc ,ale nie zawsze sie udaje ten czas na robotki na urlopie znalezc :))
    Kochana Dziekuje za odwiedzinki u mnie :)) Nie wiem czemu takie problemy z komentowaniem , Dziekuje Ci Bardzo ,ze sprobowalas i wkoncu sie zapisal :)) Pozdrawiam Cie Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny i na pewno pomocny organizer, a wzór kaczuszek przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojeny!! Ile Ty masz pomysłów! Nigdy nie biorę w podróż igły, a potem szukam po sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny hafcik, a organizer rewelacyjny. Bardzo ładnie dobrane kolorki, tkaninki, dopracowany w każdym szczególe. Po prostu super :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczny organizer i pożyteczny.Ja zabieram ze sobą aparat, bo uwielbiam robić zdjęcia.Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojojoj, jakie cudo. Organizery wszelkie uwielbiam, bo ciągle poszukuję środków doskonałych do utrzymania porządku w domu. Twój organizer świetnie się wpisuje w tę ideę, nie dość, że śliczny, to jeszcze praktyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mega odlot....mega praktyczne ...superaśne!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny!!! Kurcze, marzy mi się też taki organizer... może sobie wreszcie zrobię. Bo też planujemy jechać do Chorwacji i na pewno zabiorę ze sobą jakieś hafty... przydałoby się takie cudeńko...

    OdpowiedzUsuń
  30. Organizer jest cudowny! I ten haft na przodzie świetny, od razu widać że to kaczki krzyżówki :)
    Ja zabieram ze sobą sznurki+dysk do kumihimo albo szydełko+koraliki albo druty+włóczkę (wybieram zestaw w zależności od humoru ;), ale takiego czadowego organizera to nie mam... Zwykle pakuję się tylko w saszetkę lub sakiewkę - sama je robiłam i się sprawdzają, więc na razie jestem z nich zadowolona. Jednak, z drugiej strony, aż mam ochotę zrobić sobie nowy organizer, taki na wypasie jak Twój z krzyżówkami. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. super sprawa idealny na robótki w podróży

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny pomysł. Ja niestety maszyny ze sobą nie zabieram na wakacje. Ale taki mały organizer to świetna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  33. Jest w nim wszystko, co niezbędne i w idealnym porządku. Niezwykle funkcjonalna i lekka (co w warunkach podróży ma niebagatelne znaczenie) rzecz! A jaka estetyczna!

    OdpowiedzUsuń