czwartek, 12 kwietnia 2018

Haftowana nerka i wąż

Przyszła wiosna, w końcu i nareszcie. Słońce zaprasza do ogrodu i tam właśnie spędzam sporo godzin każdego dnia. Chcę zrobić wiosenne porządki przed wyjazdem. A gdzie, o tym innym razem.
Między sadzeniem, podcinaniem a pieleniem od czasu do czasu udaje mi się coś uszyć. Co prawda moje myśli wędrują między dalekimi krajami, tym co muszę spakować, a tym co powinnam przed wyjazdem posadzić.

Niedawno powstała nerka, zwykła czarna z hafcikiem.


Wcześniejsze moje nerki były mniejsze i dziecięce, ta jest już pełnowymiarowa, dorosła. Tu widzicie też inspiracje moim ogrodem, kocham róże i w swoim ogrodzie mam ich naprawdę dużo. Nie, że tak było zawsze, po prostu róże wydawały mi się kiedyś banalne. Każdy kupuje róże, są za popularne. Od kiedy jednak mam ogród, a róże czują się w nim wyjątkowo dobrze, mam wrażenie że to róże pokochały mnie i odwdzięczają się swoim pięknem, ciesząc moje oczy. W ten oto sposób i ja je pokochałam.


Nerka na w środku podszewkę w róże, ma też regulację zapięcia, by każdy mógł wygodnie ją nosić. Ja takie nerki zawsze zabieram ze sobą w podróże, by paszporty i pieniądze mieć zawsze blisko siebie.
Takie torebki są dodatkowo bardzo wygodne, bo ręce ma się wolne i można bez problemu np robić zdjęcia, lub trzymać za rękę swoją córkę, albo robić wiele różnych innych ciekawych rzeczy ;)

AAAAA jeszcze miało być o wężu.
Znacie to, że wasze dziecko bardzo chce mieć to co zobaczyło w przedszkolu na przykład. Wiecie, że teraz do przedszkola przyjeżdżają z wężami? Dużymi i ciężkimi jak powiedziało mi moje dziecko i ona ogólnie to węża chciała by mieć. Co robi każda rozsądna szyjąca mama, nie nie kupuje węża, gdyż mogłoby zakończyć to się zawałem mamy. Jak bym takiego nocą spotkała to mimo, że wąż nie posiada uszu (chyba) mógłby zostać ogłuszony od mego krzyku. Każda szyjąca mama, która oczywiście uwzględnia bardzo ważne potrzeby swego dziecka szyje węża. Wąż ma być długi, ten ma 3,5 metra (no dobra trochę mnie poniosło), wąż jest miękki, przytulny, wąż śpi z Alą od momentu stworzenia. Była to natychmiastowa miłość i nie było mowy, że wąż może być na zamówienie czy coś, wąż jest jej i koniec. Ogólne plusy z szycia węża są takie, że można zużyć wszystkie resztki tkanin jakie się ma (wiadomo, że każda szyjąca ma ich troszkę) oraz można podciągnąć węża pod wyzwanie szuflady pod tytułem ZOO. Już nie wiem co było pierwsze wyzwanie czy chęć posiadania węża przez Alę.
I szczęśliwa posiadaczka
To by było na tyle, ide siać warzywka.
Pozdrawiam słonecznie i wiosennie
Diana

26 komentarzy:

  1. Świetne :D Ja mimo wszystko jestem fanką zwykłych torebek ale z takim haftem byłaby świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super nerka :D. Też miałam kiedyś podobny pomysł. Wąż też fajny, tylko na moje oko wygląda bardziej jak marszczelec, zwłaszcza głowa. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie i bardzo praktycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałę prace! Brawo! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takiego węża to nawet bym pokochała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny ten wąż, nawet nie taki straszny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zatem istnieje szansa, że i ja kiedyś polubię się z różami ;)
    Nerka bardzo elegancka. Nie posiadam jeszcze żadnej, a to bardzo przydatna rzecz :)
    Wąż REWELACJA. Wybrnęłaś z tej sytuacji fachowo :) :)
    Ps.przyszła podróż gdzie? Wymarzone Indie?
    Nie mogę się doczekać na Twój Travel Journal i fotorelację.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze masz doskonałe pomysły. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna nerka i świetny wąż :-)

    Przedszkolaki z wężami wychodzą też na spacer. Zamiast iść parami, trzymają węża za przyszyte do niego uchwyty - bardzo fajnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  10. Haftowana nerka bardzo ładna, a wąż superowy.........można się owinąć w taką przytulankę......nie tracąc oddechu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładna i praktyczna torebka. Sama nigdy takiej nie miałam zawsze mam małą torebeczkę przez ramię ale też podróżuję tylko do kraju i spowrotem. Wąż świetny i podoba mi się,że jest taki mega długi. Pamiętam,że będąc dzieckiem też na takiego chorowałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. ładniutka nerka... a najważniejsze, że pożyteczna
    pozdrawiam Diano :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam podobne spostrzeżenia dotyczące róż, też zaczynam je zasadzić, i jest ich coraz więcej. Nerka naturalnie bardzo mi się podoba.
    Powodzenia w wyzwaniu (3 metrowy wąż.... brrrr! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nerka jest po prostu fantastyczna, cudny haft, podoba mi się ogromnie :)
    A wąż strasznie fajny i pomysłowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Marzy mi się taka nerka, jest piękna i wąż również :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, zwłaszcza nerka! Haft mnie zaczarowal :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tolle Infos! Ich bin kürzlich auf Ihren Blog gestoßen und habe mitgelesen. Ich dachte, ich würde meinen ersten Kommentar hinterlassen. Ich weiß nicht, was ich sagen soll, außer dass ich es getan habe

    OBAT PENGHANCUR MIOM

    OBAT JANTUNG BOCOR

    OBAT VITILIGO

    OBAT UNTUK PROMIL

    OBAT MENOPAUSE DINI

    OBAT PELANCAR HAID

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczeeerze juz nie moge sie doczekac Relacji z Waszego wyjazdu :))) Uwielbiam jak opisujesz Wasze Piekne wyjazdy :)) Nerka dalas mi do myslenia i chyba tez bede musiala sobie sprawic :)) Cuudowna jest Twoja z rozyczkami :)) Waz Meeega :))) Pozdrawiam Cie cieplutko Kochana :))

    OdpowiedzUsuń
  19. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Your blog is very useful for me & i like so much...
    Thanks for sharing the good information!
    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń
  20. I like your blog,I sincerely hope that your blog a rapid increase in
    traffic density,which help promote your blog and we hope that your blog is being updated.
    สล็อตออนไลน์

    OdpowiedzUsuń