poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Moja pracownia

Wiem, że kolejnym postem miało być linkowe party, wybaczcie przerwe, ale się nie wyrabiam, a do linkowego zawsze muszę zajrzeć do was i zdecydować, co najbardziej mi się podoba, a tymczasem brak mi czasu.

Staram się rozwijać firmę, co też jest czasochłonne, staram się kończyć remonty, dbać o mój wiosenny ogród, który postanowił w tym roku zarosnąć jak nigdy i spędzać czas z Alą, która potrzebuje mamy jak zawsze ;)


Pracownia powstała w zeszłym miesiącu, nie posiadam jeszcze drzwi ani schodów na górę, gramolę się więc ciągle tu po wysokiej drabinie. Sprawność akrobaty mam już osiągniętą ;)
Najważniejsze jednak, że wszystko mam już na swoim miejscu
A duża ilość regałów pozwala na uporządkowanie w tkaninach (wredne chochliki chowające wcześniej niektóre skrawki chyba zostały w starym pomieszczeniu ;) Meble przygarnięte z innych pomieszczeń miałam pomalować wszystkie na biało, ale w sumie dodaje to przytulności i póki co zostaje.
Ramki nad biurkiem jeszcze nie zapełnione
Mąż mi zrobił półkę na wymiar ;) A w tym wielkim koszu w którym spokojnie bym się zmieściła, mieszkają skrawki, teraz możecie sobie wyobrazić ile ich jest.
Pracuje się tak przyjemnie, że potrafię zapomnieć o Bożym Śwecie i nawet o tym blogowym też.
Przepraszam wiec Was bardzo za tę gigantyczną przerwę.
Diana

57 komentarzy:

  1. Bardzo przytulna pracownia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz piękną i dużą pracownię i powiem bez owijania w bawełnę- zazdroszczę Ci jak diabli!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna pracownia, wszystko pod ręką, i przyjemny kąt do tworzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcale Ci się nie dziwię, że potrafisz zapomnieć o wszystkim! :) Cudna pracownia! :) Ja już mam światełko w tunelu i wiem, że swoją pracownie też będę miała - może jeszcze nie teraz, nie w tym roku, ale będzie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz piękną pracownię, Diano ! Wszystko jest tak ładnie poukładane...( ciekawe jak długo ?) , ale miejsce do pracy, która w dodatku jest pasją jest bardzo ważne. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozumiem Cię doskonale. To się tyczy każdej czynności, każdego działania, które sprawia Ci radość :)i jeszcze jak pracuje się w TAKIM otoczeniu!? Super :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Doczekałaś się pięknej i przytulnej pracowni. Oby wraz z nowym miejscem do pracy przyszły jeszcze większe sukcesy zawodowe :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna pracownia :)
    Nic dziwnego, że nie możesz się stamtąd wyrwać :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialna pracownia! Zapowiada się u mnie podobnie - i ja mam swoją w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak się jest pracowitym, to piękna pracownia powinna być z góry dana :) Etymologia na to wskazuje, że PRACOWnia jest dla PRACOWitych. Ja bezdyskusyjnie i bezsprzecznie do takich Cię zaliczam, więc pracownia jak najbardziej zasłużona :) Świetna jest. A zaległościami blogowymi się nie przejmuj. Jesteś w pełni usprawiedliwiona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najważniejsze , że Ty sama się w tym odnajdujesz doskonale. Zatem twórz , rozwijaj się i jak znajdziesz czas pokazuj co nowego wymyśliłaś. Powodzenia. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna pracownia! Szczerzę zazdroszczę, bo ja wciąż pracuję na kanapie :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach, jak ja bym chciała mieć taką pracownię. Cudna jest.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wymarzone miejsce do pracy, do podziwiania i zazdroszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz świetną pracownię i wcale się nie dziwię że możesz tam o wszystkim zapomnieć :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pracownia jest i wszystko na swoim , albo w jednym miejscu, może i ja kiedyś sie cos podobnego doczekam

    OdpowiedzUsuń
  17. oj jak ja bym chciała mieć taką pracownią do decoupage :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow! Jaki masz porządek. Wszystko pięknie poukładane. Wspaniałe pomieszczenie. Nie dziwię się, że zapominasz o wszystkim, kiedy tam jesteś i tworzysz.

    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Taka pracownia to marzenie! :)
    Jakiś czas temu udało mi się wywalczyć mały warsztat w kącie pokoju, gdzie mogę szyć, ale nieraz i tak brakuje mi miejsca na wszystkie pomysły. A u Ciebie to wszystko wygląda tak cudnie, wszystko ma swoje miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  20. Super pracownia, też marzę o takim miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No widziałam zajawkę na stronie haftixu :))Podziwiam :))
    A wdrapujesz się tam jak w bajce o Jasiu - po fasoli, aż do nieba :))
    W takim miejscu powstaną pewnie rzeczy wybitne :))
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  22. Powzdychac moge aa co :))) Piekna masz pracownie :))) Bardzo sie ciesze ,ze wkoncu doczekalas sie takiego swojego kacika :)))) Suuper :) Pozdrawiam Cie Serdecznie Diano :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jest pięknie! Też mam pracownię na poddaszu, to nie jest wygodne miejsce do ustawiania mebli, ale widzę, że masz odpowiednio dużo prostej ściany. Teraz masz do wszystkiego dostęp.

    OdpowiedzUsuń
  24. wspaniała pracownia, a ten kosz ze skrawkami mnie rozwalił :-)))

    OdpowiedzUsuń
  25. No kochana, ale masz wyczesana pracownię!! Zazdraszczam... teraz to w niej zginiesz na dobre.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jest piękna:) Życzę owocnej pracy...

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniała pracownia! Wcale się nie dziwię, że nie chcesz z niej wychodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Też bym chciała mieć taki kąt, jest przecudna:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna pracownia, z całą pewnością świetnie się w takiej przestrzeni pracuję. Pozdrawiam i życzę samych udanych projektów:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękna pracownia....ach...moje marzenie :) Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. O takiej pracowni z pewnością każda z nas marzy. Przepiękna. W takie miejsce to i po drabinie chętnie bym śmigała :) A kufer ze skrawkami - imponujący :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. W takiej pracowni to tylko szyć, szyć i żyć.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojjj, o takiej pracowni mogę sobie pomarzyć!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniała pracowania Diano :) Na prawdę robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne miejsce i oby zawsze był tam taki porządek ;-) Gdy przeprowadziłam się do nowego domu, w którym mam pracownię, mogę z niej nie wychodzić i uważam, że to najfajniejszy pokój w całym domu :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale wspaniała pracownia! Zazdroszczę. Ja mieszkam w kawalerce i moje miejsce na decu to kuchnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. fajne miejsce :) też mi się marzy, że kiedyś będę miała taki swój kącik :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zazdroszczę pracowni - jest piękna i pojemna :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękna pracownia, pozazdrościć ☺

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękna pracownia, pozazdrościć ☺

    OdpowiedzUsuń
  41. Śliczna pracownia :) Moja jest malutka, ale jest !

    OdpowiedzUsuń
  42. Ależ duuuża pracownia i ile miejsca na tkaniny, marzenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dla takiego miejsca można się zapomnieć :D

    OdpowiedzUsuń
  44. masz wspaniały kącik / pracownię. Zazdroszczę Ci takiego miejsca na ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jak to cudownie musi być mieć pracownię. Ja mam tylko kawałek stołu w kuchni :(

    OdpowiedzUsuń
  46. ładne , funkcjonalne pomieszczenie
    pozdrawiam Diano :)

    OdpowiedzUsuń
  47. mmmmmmm, pracownia fajnie , że już masz, mojav wyłącznie w sferze marzeń- nic dziwnego, że zapominasz o świecie buziaki

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo przytulne miejsce do pracy :) Zazdroszczę... porządków ;)))

    OdpowiedzUsuń
  49. Twoje małe królestwo :) OD dziecka marzę o takim miejscu! Cóż, na razie mój pokój częściowo pełni taką rolę. Uwierz mi, wszędzie znajdziesz papiery, nici, kleje albo farby :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń