środa, 21 sierpnia 2013

Do fryzjera nie chodze bo jest mi nie po drodze...

Wiele kobiet uwielbia wizyty u fryzjera, ja jakoś nie specjalnie zazwyczaj od fryzjera wychodziłam niezadowolona i lżejsza o całkiem niemałe pieniądze za które można przecież kupić jakieś fajne tkaninki.

Oststnio włosy obcinała mi koleżanka, Agnieszka ma do tego super dar i fryzjerstwo w jej wykonaniu uwielbiam, ale że spotkać się bedziemy mogły jesienią to stwierdziłam że raz kozie śmierć, może gorzej wyglądać nie będę i obetnę sobie sama, a Aga mi jesienią poprawi.

Jak materiał ciacham to czemu włosów nie i tu nożyczki i tu, cała operacja na moich cienkich włosach trwała 5 minut, teraz zastanawiam się co ci fryzjerzy robią przez pół godziny chyba myją i suszą.

Tak wyglądałam przed jak widać moje włosy lubią żyć swoim życiem
A tak po moim cięciu
Ludzie nie uciekają na mój widok więc uznałam że nie jest źle ;)

Pochwalę się też śliczną paczuszką imieninowo-urodzinową imieninową dla mnie i urodzinową dla mojej Alicji, od Tynki dziękujemy
Pozdrawiam

46 komentarzy:

  1. Ja też do fryzjera nie lubię chodzić :) Strasznie dużo sobie liczą a zazwyczaj i tak wychodziłam niezadowolona :) Moim zdaniem ładnie sobie obcięłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest super! i odkryłaś przy okazji nowy fach w rękach ;)
    a tak w ogóle to ślicznie tam u Ciebie w ogródku...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, napisałam długi komentarz i nie pojawił się ;(
    wyglądasz super, ja od jakiegoś czasu też sama podcinam albo pomaga mi koleżanka czy ew. tata.
    Super wyglądasz, mam podobne, cienkie włosy i wiem że są z nimi problemy. Najbardziej chyba pasuje taka długość do ramion :).
    Super prezenty dostajesz :)

    p.s. Misiówka - Kasia - urodziny ma w grudniu, imieniny wiosną..więc nic nie ominęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj oj a kto mnie tu tak obgaduje :p

      Usuń
    2. nie można być anonimowym ;((((

      Usuń
    3. Dzięki za cynk do grudnia się wyrobię ;)

      Usuń
  4. Odważna jesteś :D A efekt śiewtny !

    OdpowiedzUsuń
  5. niezła jesteś! ja narazie obcinam tylko dziewczynką:) też nie znoszę fryzjera dlatego mam długie proste włosy - jakoś tolerują wizyty raz na pół roku:P

    OdpowiedzUsuń
  6. chodzę raz na parę miesięcy by ściąć włosy...
    jak najbardziej nowa fryzurka Ci pasuje

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam pojęcia jak Ty to zrobiłaś, ale wyglądasz świetnie :) Pozdrowienia dla Alicji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja też nie chodzę do fryzjera. Głównie fryzjerzy nie radzą sobie z moimi włosami, ponieważ mam ich bardzo dużo, są grube i puszyste. Po 3 wizytach wracałam z łzami w oczach. Teraz mama mi podcina (jak w dzieciństwie) i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wszytko cudne ... a fryzurka pzreświetna ... no poiwme ci że ci fryzjerzy są czasem smieszni hehehe ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  10. Fryzurka wyszła super. Niestety (a może stety-zależy od punktu widzenia) ja mam tak grube włosy że 5 min to ja grzywkę podcinam ;-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fryzura bardzo fajna, a ja sama do fryzjera chodzę bardzo rzadko. Teraz to czasem tylko raz lub dwa razy w roku, podczas wizyt w PL.
    Paczka super i też by mnie takie prezenty bardzo ucieszyły:)

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
  12. To może jakiś dar właśnie odkryłaś? :)
    Fajnie wyglądasz :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. łał. Jak po fryzjerze :d a oni to głównie przeczesują włosy pomiędzy myciem i suszeniem. Chociaż ostatnio byłam to trwało to tylko pół godziny, więc chyba trafiłam do jakiegoś normalnego fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mi się podoba zarówno ten artystyczny nieład PRZED jak i elegancka prostota z grzywką PO cięciu ;)
    POZDRAWIAM, fajnie, że przesyłka już do Ciebie trafiła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fajnie! No kolezanka ma dar.
    Ja nie znosze chodzic do fryzjera - nie lubie jak ktos mi grzebie we włosach ;)Ale mam szczęście do fryzjerek miłe, z pasją i niedrogie:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Na prawde Suuper wygladasz :) Ja wole isc do siostry podciac wlosy jak do fryzjerki :) Sliczne prezenty dostalyscie :) Pozdrawiam Was Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie myślałaś nigdy o fryzjerstwie? :D bo dobrze Ci idzie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  18. I ja już dawno zrezygnowałam z usług fryzjerek, bo choć w mojej niewielkiej miejscowości są aż 3 zakłady, to wszędzie trzeba się zapisać, nie można tak iść i po prostu obciąć. A ja nie mogę tak planować, bo plany za często się zmieniają. Mam kręcone włosy, więc jak bym ich nie obcięła, to nie widać niedoskonałości. Tobie udało się znakomicie zmienić fryzurkę. I super prezenty od Tynki dostałaś.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja chodzę od czasu do czasu...ale do takiego który dobrze strzyże,a nie na szybko...mam jedną Panią o uroczym imieniu Gosia i do niej chodzę, ale tak jak piszę...od czasu do czasu...
    Twoja fryzura świetna, pasuje ci!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I piękne prezenty dostałaś, do mnie też ostatnio zastukał listonosz z paczka..od Czarownicy!!!:)i nie tylko.Dziękuję za komentarze:)

      Usuń
  20. Ja się fryzjera boję bardziej niż dentysty :). Chociaż moja fryzjerka obcina rewelacyjnie i z wielkim wyczuciem :). Ale wolę nosić moje długie włosy jeszcze jakiś czas :). Twoja fryzura świetna - nie trzeba poprawiać :). Podarki piękne - szczególnie kropeczkowe akcenty :).

    OdpowiedzUsuń
  21. fryzura super, wpadłabym z moimi włosami, ale za daleko:-)))

    OdpowiedzUsuń
  22. powiem szczerze, że ta twoja własnoręczna fryzurka o niebo lepsza od poprzedniej ;). Ja lubię fryzjera, ale mam jedyna która potrafi mnie obciąć na końcu miasta i czuję, że już muszę się do niej wybrać... co do obcinania włosów to ja obcinam domowników, ale na swoje włosy bym się nie zdecydowała. gratuluję odwagi... Edyta

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyszło pięknie i profesjonalnie - kolejny raz zaskakujesz mnie niebywale! Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  24. Odważna jesteś!
    Ja zdecydowanie wolę fryzjera, który się zna na rzeczy, w moim wykonaniu byłoby tak, że musiałabym biec po perukę :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow, fantastycznie Ci to wyszło, wyglądasz znacznie lepiej niż poprzednio:)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo ładnie Ci w tej fryzurze i uważam, że zmiana na lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  27. no no fryzjer z ciebie świetny:) super fryzurka:) i prezenciki super:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wyglądasz super :) Jak dla mnie wyszło idealnie :) Przepiękne prezenty otrzymałyście :)

    OdpowiedzUsuń
  29. No proszę i przy głowie pięknie nożycami potrafisz operować ;), wyglądasz bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie mam pojęcia jak Ci się udało samej sobie obciąć włosy również z tyłu - podziwiam :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetnie poradziłaś sobie z włosami :)
    Paczuszka super! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Diano, jesteś bardzo ładną młodą kobietą !!! Pięknie wyglądasz w obydwu fryzurach, bo "ładnemu we wszystkim ładnie''.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ręce mi opadły... Jesteś niesamowita! Jak Ty to robisz?! Wyglądasz cudnie z tą grzywką :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Z nowymi włoskami wyglądasz uroczo :))

    OdpowiedzUsuń
  35. podziwiam :) nie jest tak łatwo samej sobie włosy ściąć, a Ty to tak zrobiłaś, że wygląda jakbyś wyszła od najlepszego fryzjera :D pięknie Ci w nowej fryzurce :D
    kiedyś próbowałam sobie sama grzywkę zrobić...więcej tego błędu nie popełnię ha ha ha xD

    OdpowiedzUsuń
  36. Łał, pięknie. Jesteś wszechstronnie uzdolniona. Ja bym się na taki eksperyment nie odważyła, choć też nie lubię chodzić do fryzjera..po prostu nie umiem siedzieć bezczynnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wyglądasz super!Ja też fryzjerów omijam szerokim łukiem;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Fryzurka superowa i jak piszesz lepiej
    kasiorkę wydać na co innego ;)))
    Ja niestety mam zbyt długie włosy i sama
    nie dam rady podciąć znaczy się wycieniować
    bo tak się noszę ale jak bym blisko Ciebie
    mieszkała napewno z Twoich usług bym skorzystała hihih
    to se porymowałam z rana hehehehe - pozdrówki ślę :)

    OdpowiedzUsuń