piątek, 7 marca 2014

Kolejna Monster lalka

Ponieważ jelitówka przeszła też na mnie to dziś dużo zdjęć, bo miałam je przygotowane, a jak poczuje się lepiej to doda, zaległe posty.

Lala jest wilkołaczycą i była zrobiona na zamówienie Myszkusi
W uszach ma kolczyki
Na nogach buty ze "sprzączkami"

Posiada też torebkę biżuterje i przyjaciela kota


A jak jest jej dobrze możecie zobaczyć na blogu Myszki
Wybaczcie że nie napisze więcej ale czuje sie jakby jakiś czołg po mnie przejechał.

31 komentarzy:

  1. Teraz "nasza" Monsterka już doszła do siebie, ma przytwierdzone to i owo już chyba na stałe bo zużywana jest 24 godziny na dobę!!!!!!!!!!!!! dosłownie!!!! No chwilkę odpoczywa tylko w przedszkolnej szafce:) Kocur na ostatniej fotce spodobał się też małej myszce to na razie Myszka poznaje jego łapki i oczy dotykiem.....
    Dziękujemy za wspaniałą lalę i radość na buzi Myszki...

    OdpowiedzUsuń
  2. i znowu jakaś straszna nie jest ;) ot lala-kobitka z pazurem ;p
    hehe...
    świetnie Ci wychodzą!
    Kuruj się i wracaj do nas!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiałam lalę u Myszki;) Świetna jest! Szybkiego powrotu do zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna jest ! zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna lala, urzekający kiciuś. Dużo zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa :) fajne ma skarpetki pasiaki :) osobiście jestem fanką tych Twoich nie monsterkowych laleczek, jakoś mnie bardziej urzekają :)

    co do jelitówki - słyszałąm że panuje ostatnio, także zdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarpecie są pięknie różowe, delikatne... a buciki są czarne z uroczo fioletowymi tasiemkami, ach buciki jak na Monsterke przystało- skórzane:)
      Ach i te klamerki na bucikach.... takie słodkie detale:)

      Usuń
  7. jestes geniuszem!
    jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  8. urocza laleczka , życzę zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już monsterke podziwiałam u Myszkuni super ci wyszła i ten kotek do kompletu. cudne te twoje lale Diana, że tez u mnie same chłopaki albo młodzież w rodzinie. Szybkiego powrotu do zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diana jeszcze chciałam Ci zgłosić,że ja nie mogę podlinkować moich postów z wyzwaniem chyba dlatego że mam polski znak w adresie, więc zapraszam na obejrzenie prac kwiatowych http://haftkrzyżykowy.pl/kwiatowo/. pozdrowionka i życzonka dla małej i dużej kobietki :)

      Usuń
  10. Czaderska jest ta monsterka :) A Tobie Diano zdrówka !!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka.... Wiem przez co przechodzisz więc ślę moc uścisków.
    Lala boska - jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieje ,ze juz Duuuzo lepiej sie czujesz !!! Wracaj do Zdrowia !!!
    Lala jest Piekna !! :) Masz talent niesamowity do nich :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. SUPER LALKA DLA WIELBICIELKI WAMPIRÓW I WILKOŁAKÓW:)ZDRÓWKA ŻYCZĘ:)

    OdpowiedzUsuń
  14. wiem ja się czujesz - u nas niedawno było to cuuuudo, lalka niesamowita, dołączyłam do grona obserwatorów i przyłączam się do Twoich zabawa, zdrówka i czekam na kolejne piękne prace:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale bombowa! A ten kot to po porostu dzieło sztuki! Życzę zdrówka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie Ci wyszła ta lalka! :) Zdrówka życzę biedulko ;)
    P.S. Zmieniłam adres bloga na http://asica-lasica.blogspot.com/ i nie wiem czy będziesz widziała go w Bloggerze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. He he nie podobaja mi sie te lale w oryginale , ale trudno nie przyznać Tobie zdolności , wyglada rewelacyjnie , brawo !

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowna a te oczka - wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń