środa, 4 grudnia 2013

Kolorowo na święta i przestroga

Czy Wam czas też tak szybko leci, mam wrażenie że ostatnio naprawdę śmiga szybciej niż zwykle.
U mnie nadal Świątecznie i głównie poduszkowo i skarpetowo i kolorowo

Odrobinka żółtego, a dlaczego by nie

Czerwień lub niebieski z zielenią?
A może granat?
Chabrowe skarpety?
A gdyby tak szarość z czerwienią połączyć?

Czerwień już była ale co tam

Prawda że można naprawdę na kolorowo
A z nieświątecznych rzeczy oststnio uszytych powstała serduchowa poducha i napis

Obiecuję niebawem napisać więcej, więcej zaglądać tylko ten szał Świąteczny musi minąć, biegnę szyć...

A miała być przestroga jeszcze, otóż wczoraj idąc na zakupy do supermarketu naszego wiejskiego dostałam przy wejściu zdrapkę, okazało się że coś wygrałam, ponieważ zazwyczaj podchodze do takich rzeczy sceptycznie pomyślałam że wygrałam np możliwość wzięcia kredytu, no ale miła pani informuje mnie że nie że wygrałam dwa bilety na występ kabaretowy Andrzeja Grabowskiego.
Zadowolona przyszłam do domu, co prawda zaniepokoiło mnie że występ w szkole, a później że niby jeszcze warsztaty kulinarne, drobnym drukiem że można bedzie zakupić to co na warszatatach używane bedzie, no i poszukałam w internecie.  Możecie sobie poczytać
Otóż firma wciskająca ludziom "cudowne" garnki wpadła na pomysł zatrudnienia polskich kabareciarzy, niestety wygląda to tak że przychodzisz i przez 2 godziny słuchasz o garnkach, po czym nie masz zagwarantowanego nawet tego że dostaniesz się na występ kabareciarza, tak jest w ich regulaminie.
Uważajcie więc, bo ładnie to wygląda póki się człowiek nie zagłębi.

A no i przeprosiny że mnie tak mało ostatnio przynosze Wam moje wczorajsze niebo a właściwie wschód słońca, bo u mnie dzień zaczyna się bardzo wcześnie

39 komentarzy:

  1. Te poduchy z reniferami super i skarpety imienne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny widok, można się rozmarzyć. Najbardziej urzekły mnie te małe choineczki i reniferki, słodkie są:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. super poduchy
    a garnki z kabareciarzami znam oj naciągaja ludzi eh

    OdpowiedzUsuń
  4. Co tam te dekoracje, jaki piękny kominek! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A co tam dekoracje. Piękny jest wschód słońca i kominek. Dekoracje są śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne podusie wszystkie jak i cala reszta :):) Jak bylam ostatnio w Polsce to tez w Kauflandzie takie zaproszenia rozdawali ,ale zrezygnowalam od razu. Bycie w Polsce najwazniejsze dla mnie to spotkac sie z rodzinka i znajomymi. Teraz juz wiem ,ze dobrze ze nie skorzystalam z zaproszenia :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fantastyczne dekoracje zrobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj pięknie juz u ciebie tak świątecznie. poduszki cudne sama mam ochote takie uszyć

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy Ty w ogóle sypiasz??? Bombowa produkcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem troszkę sypiam, ale nie wiele ;)

      Usuń
  10. Ależ pracuś z Ciebie Diano!
    Naszyłaś, że HO, HO, HO!
    I pięknie!
    Mam nadzieję, że Mikołaj Ci się odwdzięczy za tak duży wkład w świąteczną atmosferę :)!

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o tych pokazach garnków przez Grabowskiego, w ogóle wszystkie te pokazy mi już nosem wychodzą, najpierw dwie godziny słuchasz w kółko tego samego, a na końcu musisz znosić wielką obrazę prezenterów gdy nic nie chcesz kupić

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo mi się podobają świąteczne rzeczy, które robisz, prezentacja specjalnie do zdjęcia czy już masz ustrojony domek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już częściowo mam ustrojony od jakiś 2 tygodni ;) ale ja świąteczna maniaczka jestem

      Usuń
  13. śliczności robisz :) w naszym mieście też Ci sami "oszuści" działają, słyszałam, że ludzie poszli na pokaz jakiegoś badziewia, słuchali bzdur przez 2 godziny, a potem musieli jeszcze kolejne 2 godziny czekać na występ jakiegoś kabareciarza, oczywiście większość zrezygnowała z tego..
    a wschód słońca przepiękny :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ wysyp prac!!!:) same śliczości pokazujesz!

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepięknie przystrojony dom!
    Ja też obserwuję podobnie piękne wschody słońca :)) ale nie mogę zrobić tak udanych zdjęć, bo bloki przeszkadzają.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. jak zwykle wszystko cudne!! Zapraszam do siebie po odbiór wyróżnienia !! Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  17. Oryginalnie, pomysłowo i prześlicznie:) też pomału zabieram się za przystrajanie domu, jak najwcześniej żeby było już czuć nadciągające święta:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Diano jak Ty znajdujesz czas na tworzenie tych wszystkich cudownych rzeczy?

    OdpowiedzUsuń
  19. odważne połączenia :)
    pracowicie...a niebo przecudne...
    a bilety mi sąsiadka kiedyś podrzuciła...hehe też się na szczęscie zgłębiłam w tekst przy gwiazdeczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię kolorowe święta. Nawet pstrokate:-)
    Mają być pełne radości...
    Podobają mi się Twoje klimaty!

    Diano, niniejszym melduję zakończenie swojego SALa zimowego. Zdziwisz się nieco efektem końcowym

    http://niecodzienny-nieco-dziennik.blogspot.com/2013/12/sal-zimowy-finisz.html

    Pozdrawiam ciepło:-*

    OdpowiedzUsuń
  21. szarość z czerwinią jak dlamnie najlepsze :) a choineczki cudownie wyglądają

    co do przestrogi też już niestety do wszystkiego tak podchodże bo żerują na ludzkiej naiwnosci gdzie się da...

    zdjęcie końcowe magiczne

    OdpowiedzUsuń
  22. Diano dziś wysłałam tak więc oczekuj listonosza,ale on chyba drogę zna do Ciebie, ścieżka wydreptana ;-)
    Uściski i miłego wieszania ;-)
    U mnie czas też szybko umyka, och mógłby tak przed Świętami na chwilę zwolnić.

    OdpowiedzUsuń
  23. A u Ciebie wciąż królują łosie! Świetne są.

    OdpowiedzUsuń
  24. działasz Diano działasz...
    z tymi promocjami, spotkaniami to fioła można dostać... mnie nawiedzają telefonicznie... chyba do sądu ich podam jak grzecznie powiedziane przeze mnie słowo NIE... nie skutkuje i nadal dzwonią

    OdpowiedzUsuń
  25. Matko, ile tych piękności. Szara poducha the best.

    OdpowiedzUsuń
  26. Niesamowite prace :-). Wszystko takie eleganckie i dopracowane w każdym szczególe, już nie wspominając o ilości.

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne reniferki. A co do kabareciarzy i tego typu akcji - w moim mieście od dawna jest to praktykowane. Przygotowania do świąt u ciebie idą pełną parą. Prześlicznie zrobione poszewki na poduchy. Mam bzika na tym punkcie (poduszek oczywiście). Pozdrawiam przedświątecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiekne reniferki ;*

    niikablog,blogspot,com <-------- nowa notka ^.^

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie tworzysz, miło popatrzeć i podpatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  30. Piekne swieta u Ciebie! Poduszki i skarpety boskie. Jesli nie masz nic przeciwko to sobie u Ciebie pogoszcze ;-)

    OdpowiedzUsuń