piątek, 7 grudnia 2012

A ja pierniczę

I upierniczyłam domek, co prawda z lekka krzywo mu się okienka powycinały, no ale cóż jak na pierwszy domek chyba nie jest źle stoi :) bałam się że nic mi się nie poskleja i wszystko rozpadanie ale na razie grzecznie stoi w posadach.


Pozdrawiam pierniczkowo

26 komentarzy:

  1. Śliczny! mój podobnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyżbyś odkryła w sobie pasję kulinarną ? :) domek super! a jak smakuje?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pierniczę! Ale zdolna jesteś :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe i nawet się drzwi otwierają, Cudny jest :) I ten snieg, u mnie 8st na plusie, słońce świeci.... Zimy niet.

    OdpowiedzUsuń
  5. jał... smakowity, bajkowy domeczek
    no to... piernicz dalej... hihi

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak smakowicie wygląda. Zdolniacha z Ciebie! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piekny jest.Jak już Diana coś zmajstruje-to padnijcie na kolana. Domek śliczny jest,ja w tym roku tylko pierniczki,czekaja jeszcze na strojenie.Napisz jak łączyłaś elementy tak żeby całość się trzymała.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączyłam lukrem zrobionym z ubitych białek jajka i cukru, potem tym samym lukrem ozdabiałam domek.

      Usuń
    2. oj zainspirowałaś mnie , już piernikowe ściany upiekłam , aby na lukier czekają:)

      Usuń
  8. No ja pierniczę , ale cudo:) Jaki krzywy ; śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super domek, jak na pierwszy raz sama był lepszego nie zrobiła :) Sama muszę wziąć się za pierniczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Noo..ale pierniczysz;)Pięknie i smacznie,aż mi ślinka poleciała.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. ale super domek:) faktycznie pierniczysz:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow piękny ten domek :) Ależ bym go schrupała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piernicz, piernicz!! Bardzo podoba mi się Twoje pierniczenie:-)))
    Ja niestety nie posiadam ani odrobiny zdolności kulinarnych, a ślinka na widok Twoich pierników leci niepowstrzymana z ust:-)
    Pozdrawiam ciepło:-*

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ! Zdolna jesteś :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale czadowy domeczek! Jak na pierwszy raz to rewelacja - gratuluję zdolności :)
    Tez taki planowałam ale piekarnik mi padł i chyba nici ze świątecznych wypieków :(

    OdpowiedzUsuń
  16. kusisz na tyle mocno, że po piernikowych postach zmykam i ja popierniczyc :)
    śliczna chałupka!! :)
    lukier jak prawdziwy śnieg!!
    :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. chatka cudo moja tragedia hehe ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  18. Prawdziwa chatka tez na pewno nie była idealnie prosta :) Przesmaczna, cudowna wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam te domki! może dam też radę w tym roku:) wyszedł sliczny:)

    OdpowiedzUsuń