wtorek, 8 listopada 2016

Rodzina króliczków

Witajcie, mam nadzieję, że jeszcze do mnie zaglądacie. Myślę, że macie racje i nie wszyscy mają inne kanały odbioru niż blog, więc poprawiam się grzecznie i już piszę do Was tu, gdzie od tak dawna mam z Wami kontakt. W czwartek pojawi się też linkowe Party mam nadzieję na jakies piękne Świąteczne perełki, bo sama szukam ładnych dekoracji w kolorze złotym. Chciałabym też stworzyć prezentownik czyli mój wybór rękodzielniczych prezentów, jakie warto kupić bliskim, więc liczę na Waszą aktywność w Party. 

Co u mnie, ja oczywiście szyję. Zbliżają się Mikołajki i Święta, czas jest więc pomyśleć o prezentach dla najmłodszych. U mnie ostatnio dużą popularnością cieszą się króliczki i szyję je całymi rodzinami.

Króliczki od naprawdę gigantycznych po maleńkie sa supersłodkie i myślę, że są naprawdę miłymi towarzyszami dzieciaków. Moja Ala sama takie posiada i się nimi bawi.
Jak widzicie tu sesja rodzinna ;)
Tworzenie takich stworzeń to sama radość ;) są jednak mocno pracochłonne i zajmują dużo czasu.
Różnice w wielkości są naprawdę duże, bo króliczki mają od 90cm do 20cm ;)

Jeszcze jedno z moich maleństw.
A wy lubicie szyć zabawki dla dzieci?
Na pasku bocznym jest ankieta czego byście potrzebowali więcej na moim blogu, można zagłosować na więcej niż jedną pozycję.
Pozdrawiam ciepło bo u nas już chłody.
Diana

39 komentarzy:

  1. Piękne króliki...podziwiam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są , ja nie potrafię uszyć praktycznie niczego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śledziłam facebooka, ale cieszę się, że wróciłaś na bloga, jakoś tu przyjemniej :) Króliczki są przepiękne! Urocze i słodkie, do tego bardzo gustownie odziane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję że cały czas do mnie zaglądasz :)

      Usuń
  4. Piękne króliczki! cieszę się ze Linkowe Party będzie kontynuowane, to świetna okazja do poznania nowych kreatywnych blogów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja dzieki nimu też poznałam mnóstwo kreatywnych osób

      Usuń
  5. Urocze i dopracowane w każdym calu ;) Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sesja bardzo udana. Króliczkowa rodzinka kapitalna, no i te ciuszki superowe. Masz talent, podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rodzinka jak ta lala😆 bardzo mi się podoba :)
    Miło Cię tu widzieć- ja fb niestety nie posiadam :/
    Pozdrawiam, buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne są - i te małe, i te duże! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna królicza rodzinka :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  10. Od szycia zabawek trzymam się z daleka ale lubię je robić na szydełku:)
    Królisie wspaniałe:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojejku!!!Jakie one są słodkie !! Ślicznie !Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Króliczki są przesłodkie :) I muszę przyznać, że brakowało mi Twoich wpisów na blogu. Jakoś do FB nie mogę się przekonać, chociaż małymi kroczkami próbuję to uczynić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna rodzinka, wszystkie króliczki są bardzo ładne, a sesja zdjęciowa na profesjonalnym poziomie :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne króliczki, poza tym takie dopracowane w szczegółach ♥
    Wiem, że blog pochłania znacznie więcej czasu niż inne kanały, ale blogowej atmosfery chyba nic nie zastąpi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. króliki superaśne, ja mam szał ostatnio na małpy http://happyhowdoll.blogspot.com/2016/10/wcale-nie-wredna-jak-mapa.html, ale i tak króluja lalki waldorfskie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przecudowne! Jak będę miała dzieci to zamówię cały komplet! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cześć :) Hehehe tak pomyślałam wcisnę lubię to, a tu nic. Trzeba się wysilić i napisać komentarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej piękne Twoje Zajączki czy też króliczki. Ja również uwielbiam je szyć. Są takie wdzięczne...:) Zapraszam do mnie w celu pooglądania...:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna gromadka. Cudną mają garderobę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaka urocza królicza rodzinka :-)

    Był taki czas, że próbowałam swoich sił w szyciu maskotek (pluszaki-poduszaki.blogspot.com - 100% szycia ręcznego, bez użycia maszyny, której nie mam i nie potrzebuję) dla dzieci mojego rodzeństwa, ale że jakieś takie zezowate i pokraczne mi wychodziły, to dałam sobie spokój, zwłaszcza że to haft matematyczny jest tym, co lubię najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne króliki ;) Świetna rodzinka. Pomysłowe ubranka im uszyłaś. Ja zawsze nad tym głowię się najbardziej, w co by je tu ubrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Prześliczne te króliczki :)0 Cała rodzinka :)) Pozdrawiam i Zapraszam do siebie i zaczynam obserwowac :))

    OdpowiedzUsuń